Witaj 2021 – Nowy rok nowe podatki

Nowy rok przywitał nas nowymi podatkami. Stało się już tradycją, że 1 stycznia rząd wprowadza nowe obciążenia fiskalne.

W lipcu 2020 roku minister finansów Tadeusz Kościński zapewniał, że nie zgodzi się na żadne podwyżki podatków. Przytakiwał mu premier Morawiecki, prezydent Duda oraz cały rząd. Niestety, z tych słów po pół roku niewiele zostało. Wybory się skończyły, więc można wrócić do normalności 😉

1. Wzrost płacy minimalnej

Od 1 stycznia 2021 roku pensja minimalna  będzie wynosić 2800 zł (wzrost o 200 zł).

Właśnie od wysokości pensji minimalnej wyliczana jest wysokość preferencyjnych składek na ubezpieczenie społeczne dla nowych przedsiębiorców (obniżone składki można płacić przez pierwsze 2 lata prowadzenia działalności gospodarczej). Ich podstawą jest bowiem 30 proc. pensji minimalnej.

Co miesiąc przelew „nowego” przedsiębiorcy będzie wyższy o przynajmniej 20 zł. Z około 609 zł  zrobi się prawie 630 zł.  W ciągu roku taki początkujący pracodawca dopłaci do budżetu o 227 więcej niż teraz.

Starsi stażem przedsiębiorcy w 2021 roku najprawdopodobniej będą płacić co miesiąc w okolicach 1450 zł składek ZUS. Dziś jest to około 1431 zł. W ciągu roku podwyżka będzie wynosić około 240 .

Zawsze powtarzam, że z podniesienia płacy minimalnej najbardziej korzysta rząd.


2. Opłata mocowa

W 2021 r. wzrośnie koszt samej energii elektrycznej. Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził podwyżki stawek dla Enei, PGE Obrót i Tauronu. Podwyżki wyniosą od 3,5 do 3,6 proc.

Rząd wprowadzi jednak również nowy podatek, tzw. opłatę mocową, która ma pozwolić na finansowanie utrzymywania rezerw energii przez elektrownie węglowe, co z kolei ma przełożyć się na utrzymanie bezpieczeństwa stałych dostaw prądu.

Wysokość podatku będzie zależna od rocznego zużycia prądu. I tak w 2021 r.:

  • gospodarstwa zużywające poniżej 0,5 MWh rocznie zapłacą 1,87 zł miesięcznie;
  • gospodarstwa domowe zużywające od 0,5 do 1,2 MWh rocznie zapłacą 4,48 zł miesięcznie;,
  • gospodarstwa domowe zużywające1,2-2,8 MWh rocznie zapłacą miesięcznie 7,47 zł;
  • gospodarstwa domowe zużywające rocznie ponad 2,8 MWh zapłacą 10,46 zł miesięcznie

Jeśli ktoś zużywa 3 MWh w skali roku to zapłaci za kolejny rok o 150 zł więcej. Polecam sprawdzić swoje rachunki za prąd i już teraz uwzględnić podwyżkę w swoim budżecie.

3. Opłata OZE

Niestety to nie koniec nowych obciążeń jakie zobaczymy na naszych rachunkach za prąd w 2021 roku. Na fakturach znów pojawi się opłata OZE, która przez kilka poprzednich lat wynosiła 0 zł. Jej wysokość wyniesie w 2021 r. 2,2 zł za każdą MWh. W przypadku gospodarstwa domowego zużywającego około 3 MWh rocznie opłata wyniesie ponad 8 zł brutto.

Opłata OZE ma za zadanie pokrywać koszty wynikające z uczestnictwa producentów zielonej energii w systemie aukcyjnym. Z zebranych w ten sposób środków finansowane będzie wspieranie wytwarzanie zielonej energii, która sprzedawana jest w systemie aukcyjnym. W rezultacie może zdarzyć się, że producent wygra aukcję organizowaną przez prezesa URE przy określonej cenie, ale sprzeda ją na rynku poniżej tej wartości. Wtedy otrzyma zwrot tej straty właśnie z opłaty OZE.

4. Likwidacja ulgi abolicyjnej, czyli wraca podatek od dochodów uzyskiwanych za granicą

Rząd, z poparciem prezydenta Andrzeja Dudy, który 28 listopada podpisał odpowiednią ustawę, przygotował „prezent” dla osób uzyskujących dochody za granicą. W 2021 roku czekają ich niemiłe zmiany w postaci znaczącego ograniczenia ulgi abolicyjnej.
Jak zmiany w praktyce przełożą się na kwestie finansowe? Przeanalizował to ekspert portalu Prawo.pl, który obliczył hipotetyczne kwoty dla osób uzyskujących przychody za granicą. Po ograniczeniu ulgi abolicyjnej wysokość podatku, który będą oprowadzać, znacząco wzrośnie. Roczna dopłata, względem np. bieżącego roku, może wynieść nawet ok. 8000 zł (przy dochodach rzędu 50-100 tys. zł)

5. Podatek cukrowy
Ustawa o tzw. podatku cukrowym (oficjalna nazwa to Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów) była pierwszą, którą w nowej kadencji podpisał Andrzej Duda.

Regulacja zakłada wprowadzenie opłaty od napojów słodzonych, podzielonej na część stałą i zmienną:

  • opłata stała to 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej,
  • dodatek 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna);
  • opłata zmienna to 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml – w przeliczeniu na litr napoju.

Podatek cukrowy będzie miał obowiązek płacić podmiot, który sprzedaje napój do punktu sprzedaży detalicznej. Jego wprowadzenie ma dać wpływy do budżetu na poziomie ok. 3,2 mld zł rocznie.

Podatek maksymalnie może wynieść 1,2 zł na każdy litr napoju. Dla 2-litrowej butelki może to być zatem 2,4 zł więcej przy kasie. I najłatwiej to pokazać na przykładzie – 2-litrowy napój zawiera 10,6 gramów cukru (na każde 100 mln) oraz kofeinę. Opłata cukrowa będzie się składać z: opłaty stałej w wysokości 50 groszy plus 6 razy po 5 groszy za nadwyżkę cukru i do tego 10 groszy za zawartość kofeiny. Całość trzeba przemnożyć jeszcze przez 2 (ze względu na 2-litrową butelkę). Podatek wyniesie 1,8 zł.

Analitycy banku Credit Agricole oszacowali, jak zmienią się ceny popularnych napojów gazowanych po wprowadzeniu podatku cukrowego.
I tak np. napój Hoop Cola (w 2-litrowej butelce) może podrożeć o około 45 proc. Napój  Fanta o smaku pomarańczy (również w 2-litrowej butelce) – podrożeć może o niemal 40 proc. Podwyżki od 30 do 35 proc. można będzie zaobserwować w przypadku takich napojów jak Coca-Cola, Pepsi czy oranżada Hellena. Niewiele mniejsze podwyżki dotkną również napoje o mniejszej kaloryczności. I tak Coca-Cola Zero i Pepsi Max (w których do słodzenia używany jest słodzik – aspartam) mogą podrożeć o około 25 proc.

Zmiany dotkną również segment napojów energetycznych. Takie produkty jak Monster Energy (w 0,5-litrowej puszce), Tiger Energy czy Red Bull (w 0,25-litrowej puszce) mogą podrożeć od 5 do 10 proc.

6. Opłata „małpkowa”
Powyższa ustawa podpisana przez prezydenta wprowadza również drugą, nową opłatę – od alkoholi sprzedawanych w małych opakowaniach, w tzw. małpkach, czyli o objętości do 300 ml.

Płacić ją będą przedsiębiorcy sprzedający tego rodzaju alkohol. Ma to być 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml. Na każde 100 mln wódki (40-procentowej) przypada 1 zł dodatkowej opłaty.

7. Podatek od spółek komandytowych
Od 2021 r. spółki komandytowe będą płacić nową daninę – staną się podatnikami CIT. Do tej pory nigdy nie były podatnikami podatku dochodowego.

Podatkiem CIT zostaną objęte spółki komandytowe i jawne, w przypadku których podatnicy podatku dochodowego mających udział w zyskach takich spółek jawnych nie są ujawniani. Chodzi o podmioty mające siedzibę lub zarząd na terytorium Polski. Oznacza to, że takie spółki będą opodatkowane podwójnie, co bez ogródek na swoich stronach pisze Ministerstwo Finansów.

„Spółka komandytowa zostanie podatnikiem CIT. Oznacza to konieczność zapłaty podatku dwukrotnie” – przekonuje MF i wskazuje na dwa podatki:

  • od dochodów spółki komandytowej 19 proc. CIT lub 9 proc. CIT (w przypadku małych podatników o przychodach do 2 mln euro rocznie)
  • od dochodów wspólników – jeśli są osobami fizycznymi, będzie to 19 proc. PIT lub 17 proc. i 32 proc. według skali.

Przepisy przewidują zwolnienie dla komandytariuszy będących osobami fizycznymi. Zwolnione będzie 50 proc. ich przychodów z tytułu udziału w spółce, ale nie więcej niż 60 tys. zł. Nie skorzystają z niego jednak komandytariusze powiązani z komplementariuszem. Wyłączeni będą między innymi ci, którzy posiadają bezpośrednio lub pośrednio co najmniej 5 proc. udziałów (akcji) w spółce posiadającej osobowość prawną będącej komplementariuszem w tej spółce komandytowej.

Przepisy będą obowiązywać od początku 2021 roku, jednak wspólnicy mogą zdecydować o zastosowaniu nowych regulacji od 1 maja 2021 roku.

8. Opłata depozytowa od wymiany oleju
Od stycznia 2021 wymiana oleju silnikowego zostanie obłożona specjalną opłatą depozytową, którą zapłaci kierowca. Przypomina ona nieco kaucję stosowaną w przypadku wymiany zużytego akumulatora. Rząd szuka pieniędzy nawet w wymianie oleju.

– Proponowana wysokość maksymalna opłaty depozytowej to 10 zł za litr. (…) W aktualnych warunkach rynkowych, wymogi zachowania odpowiedniej proporcji do ceny nowego oleju, jak również rynkowej wartości oleju zużytego, uzasadniają wprowadzenie opłaty na poziomie około 4,50 zł za 1 litr – czytamy w projekcie ustawy.

Urzędnicy liczą, że dzięki wprowadzeniu nowej kaucji skutecznie uda się ograniczyć spalanie zużytego oleju silnikowego, który jest nielegalne używany do celów opałowych.

9. Podatek od środków transportu, tzw. podatek transportowy
„Jeśli posiadasz środki transportowe, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 tony musisz płacić podatek od środków transportowych” – informuje Ministerstwo Finansów na swoich stronach.

Przedmiotem opodatkowania podatkiem od środków transportowych są:

  • samochody ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony i poniżej 12 ton,
  • samochody ciężarowe o dopuszczalnej masie całkowitej równej lub wyższej niż 12 ton,
  • ciągniki siodłowe i balastowe przystosowane do używania łącznie z naczepą lub przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej zespołu pojazdów od 3,5 tony i poniżej 12 ton,
  • ciągniki siodłowe i balastowe przystosowane do używania łącznie z naczepą lub przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej zespołu pojazdów równej lub wyższej niż 12 ton,
  • przyczepy i naczepy, które łącznie z pojazdem silnikowym posiadają dopuszczalną masę całkowitą od 7 ton i poniżej 12 ton, z wyjątkiem związanych wyłącznie z działalnością rolniczą prowadzoną przez podatnika podatku rolnego,
  • przyczepy i naczepy, które łącznie z pojazdem silnikowym posiadają dopuszczalną masę całkowitą równą lub wyższą niż 12 ton, z wyjątkiem związanych wyłącznie z działalnością rolniczą prowadzoną przez podatnika podatku rolnego.

Stawki podatku uchwala rada gminy w granicach zakreślonych przepisami ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (ustawa określa górne, a dla pojazdów wymienionych w art. 8 pkt 2, 4 i 6 ustawy również dolne granice stawek podatku). Stawki maksymalne wzrosły, więc gminy mają możliwość wprowadzenia podwyżek.

10. Abonament RTV
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła decyzja, że w 2021 roku zapłacimy większy abonament radiowo-telewizyjny. Podwyżka w skali roku wynosi od 6 do około 22 zł.

Stawka abonamentu za użytkowanie radia od 2021 roku wzrośnie o 0,5 zł i wyniesie 7,5 zł miesięcznie (obecnie to 7 zł).

Za używanie odbiornika telewizyjnego albo radiofonicznego i telewizyjnego miesięcznie trzeba będzie płacić 24,50 zł – to o 1,8 zł więcej niż obecnie (abonament w tym przypadku do tej pory wynosił 22,7 zł).

Z abonamentu zwolnione są osoby powyżej 75 lat, posiadacze pierwszej grupy inwalidzkiej czy emeryci powyżej 60. roku życia, pobierający świadczenie niższe niż połowa przeciętnego wynagrodzenia.

11. Opłata przekształceniowa (po likwidacji OFE)
Otwarte Fundusze Emerytalne ostatecznie miały zostać zlikwidowane w połowie tego roku, a pieniądze miały trafić na Indywidualne Konta Emerytalne. Epidemia koronawirusa wstrzymała plany i rząd odroczył pracę nad ustawą.

Ustawa przewiduje, że z tytułu przekształcenia OFE w IKE pobierana byłaby opłata odpowiadająca wartości 15 procent aktywów netto klienta OFE.

Projekt ustawy zatrzymał się jednak w Sejmie. W lipcu minister finansów Tadeusz Kościński stwierdził, że reforma OFE zostanie najpewniej przesunięta na przyszły rok. Ostatnie informacje mówią o lecie 2021 r.
Rząd PO-PSL rozkradł część OFE a teraz PiS robi to samo. Miliardy złotych pozostające jeszcze w OFE kuszą i to bardzo.
Na pytanie dziennikarza dlaczego rząd bierze 15% od pieniędzy wyciąganych z OFE już teraz, a nie w momencie ich wypłacania emerytom czołowu polityk PiSu Jacek Sasin odpowiedział „bo taką podjęliśmy decyzję” 😀

12. Podatek od nieruchomości
Grunty, budynki mieszkalne (z wyodrębnioną księgą wieczystą), budowle i ich części związane z prowadzoną działalnością – wszystkie te miejsca są opodatkowane. Za mieszkanie zapłacimy, za dom zapłacimy, za budynki firmowe również zapłacimy. Dopiero się budujemy? Zapłacimy. Wybudowaliśmy się? A jakże – też zapłacimy. I to co roku.

Obowiązek podatkowy spoczywa na:

  • właścicielu,
  • posiadaczu samoistnym (czyli ten, kto używa gruntów jak właściciel, choć nim nie jest),
  • użytkowniku wieczystym gruntów, które są własnością publiczną (państwową lub samorządową),
  • posiadaczu mienia publicznego.

W 2020 roku stawka maksymalna dla podatku od nieruchomości od budynków mieszkalnych wynosiła 81 groszy za każdy metr kwadratowy powierzchni użytkowej. Od tego roku będzie więcej o 5 proc. Za każdy metr kwadratowy nieruchomości mieszkalnej trzeba będzie zapłacić 85 groszy. Ważna jest jeszcze stawka za grunt (niezwiązany z działalnością gospodarczą). A ta wynosić będzie 52 grosze. Wczoraj było to jeszcze 50 groszy. Tutaj gmina również może podnieść podatek. Radzę sprawdzić co uchwaliły Wasze samorządy i od razu przeliczyć jaka to będzie podwyżka.

13. Podatek od psa

Podatek od psa obowiązuje w Polsce od blisko 30 lat (został wprowadzony Ustawą o podatkach i opłatach lokalnych z dnia 12 stycznia 1991 roku). Danina jest pobierana przez gminy, które ustalają jego wysokość indywidualnie (gmina może też zrezygnować z jej pobierania).

Ministerstwo Finansów podaje jednak maksymalną kwotę, jakiej ta opłata nie może przekroczyć (informuje o tym w obwieszczeniu w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych).
Gmina sama ustala wysokość opłaty.

W 2021 roku górny limit wzrośnie i wyniesie 130,30 zł rocznie za jednego psa, czyli o prawie 5 zł więcej niż w tym roku. Obecnie wynosi 125,40 zł. Z kolei w 2019 r. było to 123,18 zł. 

14. Podatek od deszczu

Od 2021 r. wzrosnąć ma również podatek od deszczu. Objąć ma znacznie większą liczbę nieruchomości niż teraz.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej planuje nowelizację Prawa wodnego i znacznie zwiększenie wysokości i kręgu podmiotów płacących tzw. opłatę za usługi wodne, związaną z utratą naturalnej retencji. Potocznie nazywana jest właśnie podatkiem od deszczu.

Obecnie daninę tę płacą głównie właściciele nieruchomości o powierzchni co najmniej 3,5 tys. mkw., zabudowanych minimum w 70 proc. Po zmianach proponowana powierzchnia progu stosowania nowych przepisów ma zaczynać się od 600 m2 przy ponad 50 proc. zabudowy. W ten sposób liczba objętych nią nieruchomości wzrośnie 20-krotnie.

W ocenie skutków regulacji zapisano, że koszty mogą wynieść średnio 1350 zł na gospodarstwo domowe.

Zmiana może dotknąć także mieszkańców bloków, zwłaszcza tych budowanych w ostatnich dekadach. Jeśli jakieś osiedle jest całe wybetonowane lub wyłożone kostką mieszkańcy będą musieli zapłacić podatek.

15. Opłaty za wywóz śmieci
Opłaty za wywóz śmieci podrożały o połowę, a jak wynika z danych w Polsce rosły najszybciej.

Kolejne podniesienie opłat zapowiedziało bardzo wiele gmin. Część bezpośrednio podniosła stawki, inne przebudowują system opłat (np. Warszawa, gdzie uzależniono stawki od zużycia wody), co dla znacznej większości mieszkańców będzie oznaczać spore podwyżki.

Jako przyczyny najczęściej podawane są wyższe koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami, czy malejąca konkurencja między firmami. Wyższe są zarówno opłaty środowiskowe jak i wymagania odnośnie segregacji odpadów, które nie wszyscy respektują.

16. Opłata targowa i uzdrowiskowa
W 2021 wrośnie również opłata targowa i opłata uzdrowiskowa.

Maksymalna opłata targowa wzrośnie do 823,11 zł dziennie (obecnie 792,21 zł);
Maksymalna opłata uzdrowiskowa wzrośnie do 4,66 zł dziennie (obecnie 4,48 ).
Ostateczną decyzję podejmują tu gminy.

17. Podatek handlowy
Pierwotnie podatek miał zacząć obowiązywać od września 2016 r. W związku jednak ze sporem w tej sprawie z Komisją Europejską termin wejścia w życie podatku handlowego był przesuwany.

Podstawę opodatkowania będzie miesięczna nadwyżka przychodów ze sprzedaży detalicznej ponad kwotę 17 mln zł. Oznacza to, że przedsiębiorcy, którzy nie osiągają takich obrotów, nie muszą płacić podatku ani nawet składać deklaracji podatkowych w tym zakresie.

Przewidziane są dwa progi nowej daniny:

  1. Pierwsza w wysokości 0,8 proc. dotyczy miesięcznego obrotu między 17 mln a 170 mln zł.
  2. Druga w wysokości 1,4 proc. miała zastosowanie do obrotu powyżej 170 mln zł miesięcznie.

Jak to zwykle bywa wprowadzony podatek w większości pokryjemy my konsumenci. Sieci handlowe podniosą po prostu ceny.

18. Utrzymany VAT 23% i 8%
Wprowadzony w 2011 roku przez rząd Donalda Tuska  wyższy VAT 23% i 8% zostaną z nami na dłużej. Powrót do stawek VAT 22% i 7% zostanie odroczony. Tak wynika z projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałaniu społeczno-gospodarczym skutkom COVID-19. Pozostawienie stawek podatku VAT na dotychczasowym poziomie (23% i 8%) rząd argumentuje koniecznością przeciwdziałania skutkom pandemii COVID-19. Co ciekawe inne kraje robią odwrotnie. Aby przeciwdziałać skutkom kryzysu obniżają podatki, zrobiły to m. in. Czechy czy Niemcy. Szkoda, że akurat takich działań nie naśladujemy 🙁 

 

    Jak widać rok 2021 przynosi nam nowe podatki. Rządzący próbują to jakoś ukryć mówiąc, że to nie są podatki tylko różne opłaty czy składki. Wiedzą, że podatki się źle kojarzą, więc robią co mogą, aby to jakoś przykryć. Większość z nich dotknie nas bezpośrednio bo przedsiębiorcy przerzucą większość dodatkowych kosztów na nas klientów. Szkoda, że nie idziemy śladem innych krajów i nie obniżamy podatków. W czasie Covidu przydałby się firmom jak i nam konsumentom oddech w postaci zmniejszenia ucisku fiskalnego. Tymczasem słyszy się, że rząd pracuje nad kolejnymi 🙁

Dajcie znać w komentarzach  jeśli o jakimś podatku/opłacie/składce zapomniałem 😉

Szczęśliwego Nowego Roku i przede wszystkim jak najmniej nowych podatków w tym i kolejnym roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *