Inflacja w Polsce najwyższa od 10 lat!

Inflacja cen konsumpcyjnych w Polsce wyniosła w maju 4,8 proc.  w ujęciu rocznym – podał Główny Urząd Statystyczny. To wynik zgodny z oczekiwaniami ekonomistów. Jednocześnie jest to najwyższy odczyt inflacji od 10 lat. Ostatni raz tak wysoką inflację mieliśmy w listopadzie 2011 roku.

Źródło: bankier.pl

Majowy wynik oznacza, że inflacja CPI znalazła się znacznie powyżej dopuszczalnego odchylenia od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. NBP określa „stabilność cen” jako wzrost koszyka CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony. 
Pełny raport o inflacji ukaże się 15 czerwca. Na ten moment wiemy, że przyspieszenie inflacji CPI było napędzane przez efekt niskiej bazy w przypadku cen paliw (+33 rdr) oraz droższe niż przed rokiem ceny energii (4,4%). Nadal niska była dynamika cen żywności, według GUS wyniosła zaledwie 1,7%.

Jaki to na ma wpływ na nasze oszczędności?
Niestety porównując inflacje na poziomie 4,8% z oprocentowaniem lokat i kont oszczędnościowych jakie oferują banki strata jest już odczuwalna. Standardowa oferta banków to 0,1-0,5% w skali roku. W porywach uda się w niektórych promocjach uzyskać 1%. Należy również pamiętać, że od tych i tak niewielkich odsetek należy zapłacić podatek belki na poziomie 19%.
Wszystko to powoduje, że jesteśmy realnie stratni około 4,5% co przy oszczędnościach 10 tyś zł oznacza, że za rok wartość zgromadzonych środków wyniesie 9 550 zł.

Co na to Prezes NBP?
W trakcie konferencji prasowej po kwietniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej prezes NBP Adam Glapiński powiedział, że RPP spodziewa się wyskoku inflacji powyżej poziomu 3,5 proc.. Zaznaczył również będzie on miał charakter przejściowy. Stwierdził, że jest zbyt wcześnie, żeby rozpatrywać zacieśnienie polityki monetarnej, czyli m.in. podwyżkę stóp procentowych. Jego zdaniem, zbyt szybkie sprowadzenie inflacji do celu może wiązać się z wysokimi kosztami społecznymi: wzrostem bezrobocia i pogorszeniem sytuacji firm.

Cześć ekonomistów spodziewa się, że już w czerwcu inflacja przebije 5%. Jestem ciekaw jak wtedy NBP się do tego odniesie i czy podejmie jakieś kroki. Z wcześniejszych wypowiedzi Prezesa NBP Adama Glapińskiego wynika, że nie przewidują podniesienia stóp procentowych ani w tym roku ani w kolejnym.
Od jakiegoś czasu bardziej przyglądam się codziennym zakupom i niezaprzeczalnie widoczny jest znaczny wzrost cen. Pozostaje mieć tylko nadzieje, że ludzie pracujący w NBP mają rację i wzrost inflacji jest tylko przejściowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *